Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 109 bloog闚 | losowy blog | inne blogi | zaloguj si | za堯 bloga
Kana ATOM Kana RSS
Kategorie

Chopin i jego Europa

sobota, 29 sierpnia 2009 12:36


By這 po co wraca z wakacji, bo pogoda cudna, a jeszcze cudniejsze koncerty Festiwalu, „Chopin i jego Europa". Je郵i kto zd捫y, to jeszcze trwa i jest wielkim wydarzeniem muzycznym. Opera Narodowa, Filharmonia i Studio S1. Chodz co dzie i spotykam te same osoby. Z bliskich znajomych nikogo, co daje do my郵enia. Taka okazja. Cho熲y dwa koncerty Marty Argerich, Garricka Ohlssona, Janusza Olejniczaka. Super orkiestry pod najlepszymi batutami. Nie wymieniam szczeg馧owo, bo Festiwal ma nies造chan reklam i wszystko w Internecie. Sala szaleje. Bisy. Zdumieni wykonawcy wychodz po minimum trzy razy, a ja p瘯am z dumy, bo publiczno嗆 mamy zjawiskow. Serio, to nasza najlepsza wizyt闚ka. T逝my klaszcz帷e na stoj帷o. Starsze panie, m這dzie, stali bywalcy i mn鏀two Japonek zachwyconych i軼ie s這wia雟ko, oraz wykonawcy, kt®zy zostaj pos逝cha, bo takiego zestawu nie by這 jeszcze w Polsce. Za to 郵adu VIP闚, aktor闚, re篡ser闚, serialowc闚, biznesmen闚. Og逝chli, czy nikt nigdy nie da im szansy nauczy si s逝cha? Griluj? A mo瞠 wol 赧skaczyka i sami po酥iewa? Znam problem, bo zawsze jest k這pot z zaci庵ni璚iem moich sk康in康 kulturalnych przyjaci馧 na Schubertowskie Festiwale, kt鏎e organizuje moja Fundacja. Jestem z pokolenia, kt鏎e w radiu s造sza這 prawie sama klasyk, albo zespo造 ludowe, dlatego jestem os逝chana. Muzyka nieklasyczna mnie m璚zy i nudzi. Klasyczna, w takich jak na tym Festiwalu wykonaniach, jest jak jedzenie co dzie najwykwintniejszych kolacji. Parasol nad imprez trzyma geniusz pi-aru, znowu dyrektor Opery Narodowej Waldemar D帳rowski, kt鏎y za poprzedniej kadencji wyprowadzi j na ocean powodzenia. Ale teraz dopiero zacznie, bo Chopinowski rok jest najlepsz okazj do promocji Polski, a mamy wspania造ch artyst闚 i naprawd 鈍ietn tradycj. Je郵i kto chce zobaczy i pos逝cha najlepszych, mo瞠 jeszcze zd捫y. See You.



oceń
4
0

Wakacje z Agnieszk

niedziela, 23 sierpnia 2009 19:51

Z Agnieszka je寮zi造鄉y do D瑿ek, Kazimierza, Krynicy G鏎skiej, Zakopanego, Sopotu, Nowego Jorku. Poza tym je寮zi造鄉y gdzie popadnie, czyli na Agnieszki wieczory autorskie i moje plenery. Nigdy jej nie odm闚i豉m, a ona mi rzadko i g堯wnie z powodu plan闚 koedukacyjnych lub ma貫j Agatki. W豉軼iwie wakacje mia造鄉y ca造 rok i na przyk豉d robi造鄉y sobie latem plenery w moim mieszkanku na Pa雟kiej. Pozowa豉 Ona, znajomi, albo ja robi豉m autoportrety, a Agnieszka pisa豉 na karteluszkach.
Wtedy jeszcze ja nie pisa豉m, wi璚 ca豉 para sz豉 w pastele i oleje, kt鏎e malowa豉m. Czasami Agnieszka pozowa豉 mi tylko jako manekin do za這瞠nie okular闚 s這necznych, albo prawej r瘯i przy autoportretach, bo swoj mia豉m brudn od pasteli. Wszystko to opisa豉m w ksi捫ce „Ostatni Bal". Wspominam sobie, bo s wakacje, a ja ci庵le w drodze i to bez Agnieszki. Je郵i ju tak ma by, 瞠 jej nie ma, cho nie do ko鎍a w to wierz, to chc, 瞠by mi si trafi豉 jaka Hania dwadzie軼ia lat m這dsza, weso豉 i lubi帷a podr騜e i bankiety. Kiedy umr mo瞠 o mnie napisa ksi捫k, lub za豉twi, 瞠by mia豉 swoj ulic w Warszawie. I oto dosz豉m do sedna. Dlaczego Agnieszka nie ma swojej ulicy na K瘼ie, czy 皋liborzu? Kto za to odpowiada - pytam, bo kto musi. Niby ma pomnik na rogu Francuskiej, ale podobna jest raczej do masywnego Ko軼iuszki w peruce.
Co musi by na rzeczy, bo skoro mamy Bruzdow, Pastewn, Resorow i Akumulatorow i chcemy zrobi uliczk Wolnego Tybetu, lub plac Dalaj Lamy, to mo瞠 najpierw pomy郵e o cudownej poetce, autorce piosenek, na kt鏎ych wychowuje si ju trzecie pokolenie? Przecie obecni radni, a kto wie, czy nie wy窺i rang pl御ali w takt Ma貪o鄂i i „Niech 篡je bal". Zapomnieli? Chiba nie. „Czy te oczy mog k豉ma"? Co jest nie tak? Kto celowo nie wpada na pomys, 瞠by taka ulica by豉? A mo瞠 Agnieszka za czerwona? A mo瞠 za odwa積a obyczajowo na ten grajdo貫k? Mo瞠 nie ci przyjaciele? Obrzydliwie tak my郵e, ale nie ma jak inaczej. Nie pytam Okularnik闚, ale ju po jedenastych wakacjach bez Agnieszki spr鏏uj co w tej sprawie zrobi.



oceń
6
0

安ir pla穎wy

sobota, 15 sierpnia 2009 16:14


Nie b璠 obiektywna, bo pla篡 z piaskiem i t逝mem nie lubi. Poza tym opalanie jest niezdrowe, m鎩 znajomy w豉郾ie umiera na raka sk鏎y, kt鏎ego nabawi si nad Ba速ykiem. Opalenizna jest modna w鈔鏚 w豉軼icielek solari闚 i prowincjonalnych ma這lat闚. 安iat opalenizny naturalnej, absolutnie nie nosi, a jak kto lubi przypomina w璠zon makrel, to si smaruje mazid豉mi.

Ja si smaruj i mog dlatego siedzie w pokoju hotelowym z widokiem na morze. Oczywi軼ie, przez to pozbawiona jestem atrakcji typu: cudze wrzeszcz帷e dzieci, ocieraj帷e si o mnie apoplektycznie purpurowe grubasy, zapiaszczone, otrz御aj帷e si psy bez smyczy, matki z w霩kiem i wrzeszcz帷ym dzieckiem na r瘯ach, potkni璚ia si o zakopany plastikowy kube貫k, rozdeptania gofra ukrytego pod piaskiem, okr捫ania parawan闚 od wiatru, cho wiatru nie ma, ale najbardziej mi smutno, 瞠 nie uwali si ko這 mnie dw鏂h kr鏊闚 turnusu w obcis造ch, kusz帷o slipach i nie rozkraczy 40 centymetr闚 od mojego le瘸ka. Pisz to z pami璚i, bo ostatni raz widzia豉m takie panopticum trzy lata temu, na pla篡 w Sopocie, ale kr鏒ko, bo zwia豉m do domu. 

Z mojego pokoju wida t逝my wygl康aj帷e jak zaci篹ne wojsko z czas闚 Sobieskiego. Znad g這wy „tatusia pla穎wego" w idiotycznej czapeczce stercz husarskie skrzyd豉 zwini皻ego parawanu. W prawym r瘯u nadmuchany materac, w lewym zwini皻y koc. Precjoza ukryte w worowatych szortach za kolano, albo przeciwnie cudnie obci庵ni皻e pasiastym elastikiem, obiecuj niebia雟kie rozkosze. „Mamusia pla穎wa", o wadze nie mniejszej ni 87 kilo, kt鏎ej nabawi豉 si po ostatnim dziecku, 10 lat temu, cz豉pie w rozdeptanych zdrowotnych 豉pciach. Ubrana jest lu幡o i przypomina st鏬 siana. Ciekawe, 瞠 g這wa po瞠raj帷a loda z nieprzyzwoitym wywijaniem ozorem, mi瘯ko przechodzi w czar obfitych piersi u這穎nych na kokieteryjnie wyd皻ym brzuchu. W wolnym r瘯u niesie r騜ne zabawki pla穎we i pi趾, bo od razu wida, 瞠 lubi figlowa i jest usportowiona. G這w zdobi daszek - dzi鏏 dziobaka. Na oczach kosmiczne lustrzanki, identyczne jak nosi tatu. Dzieci wlok si z ty逝. Niestety podobne do rodzic闚. Dorastaj帷a, balonowata dziewczynka z opon na brzuchu ozdobion kolczykiem w p瘼ku te wywija ozorem, w tempie wiatraczka. Niesie lod闚k turystyczn i rakietki do badmintona. Jej brat o twarzy wkurzonego chomika - wykapany tatu ma d逝gie r璚e i kr鏒kie nogi, a mo瞠 to tylko efekt gaci z obni穎nym krokiem, bo cz這wiek  przewa積ie ma nogi d逝窺ze ni pies? Ch這piec niesie r璚zniki i termos z kaw, oraz radiostacj, bo radia s mniejsze. Obok wlok si identyczne grupki m闚i帷e r闚nie po niemiecku, a ja popijam kaw krok od kanapy i pisz sobie bloga, czekaj帷, jak za dwie godziny b璠 szli w odwrotnym kierunku, na obiad. 



oceń
6
0

Busko

sobota, 01 sierpnia 2009 23:01

 

Znowu jad do Buska, znowu w tym samym sk豉dzie. Tym razem b璠 mieszka豉 w sanatorium Marconi, bo sw鎩 pok鎩 odst徙i豉m kole瘸nce Eurodeputowanej, zn璚onej naszymi historyjkami o corocznej kuracji. Jad jak zwykle z przyjaci馧k z Pary瘸, Beat. Mamy s御iednie pokoje. W tym roku niestety na parterze, wi璚 ciemno, ale nie planuj malowania, bo pisz drug cz窷 powie軼i „Idiotka".

Pokoje rezerwowa豉m w lutym i ju nie by這 miejsc, tak si nar鏚 garnie do siarki. Jest nas ponad 10-osobowa grupa przyjaci馧 z ca貫go 鈍iata, bo zamiast grillowa komary na Mazurach, albo przebiera si tysi帷 razy na Helu, wolimy si poleczy w cudownych warunkach. Ju coraz mniej os鏏 si ze mnie 鄉ieje, kiedy m闚i, 瞠 zamiast Cannes moja kole瘸nka wybiera Busko. W Cannes nie ma borowiny i siarki, kt鏎e s najzdrowszymi rzeczami na 鈍iecie. Przenikaj osmotycznie do krwi i j oczyszczaj. Dzia豉j doskonale na sk鏎 i na nerwy, rozgrzewaj i uspokajaj. Po po逝dniu rowery nad pi瘯ne jeziorko, albo po parku z widokiem na cudny pa豉c zaprojektowany przez Marconiego. By這 ich kilku w Polsce w XIX wieku wpadli z W這ch i zmonopolizowali przede wszystkim Warszaw, a ja mieszkam w Wilanowie na ulicy ich imienia i wkurza mnie, kiedy musz m闚i, 瞠 w 鈔odku nazwiska jest C, a nie K, bo nar鏚 przestaje wiedzie cokolwiek, poza informacjami z tabloid闚.

W Busku b璠 mia豉, jak co roku, spotkanie autorskie, kt鏎e poprowadzi moja nowojorska przyjaci馧ka Ela, socjolo磬a blond i znowu urocze panie zadadz pytania o to, czy to prawda, co pisz w ksi捫kach, czy zmy郵am, bo Hania Bania jest za 鄉ieszna, 瞠by mog豉 by prawdziwa. Na spotkanie przyjad, jak zwykle, dzieci z Domu Dziecka Dobra Chata z Kielc, bo blisko i znowu b璠zie fantastycznie i zdrowo, a brak kablowej telewizji zahamuje s帷zenie medialnej trucizny w m鎩 sko豉tany m霩g, kt鏎y pilnie wymaga renowacji.

 




oceń
7
2

Imieniny

sobota, 01 sierpnia 2009 11:25


W豉郾ie ko鎍z obchody moich imienin, cho w豉軼iwie nie by這 鈍i皻ej  Hanny, przynamniej do czasu, kiedy urodzi豉 si moja mama. Pochodz z domu uwielbiaj帷ego go軼i, granie w bryd瘸 na par stolik闚, odwiedziny wpadaj帷ych na chwile s御iadek, nasze wypady do r騜nych cio i wszystko zwi您ane z 篡ciem towarzyskim. Troch jak w Panu Tadeuszu. Przy stole zawsze kilka dodatkowych nakry, w spi瘸rni zapasy nalewek.

Przedimieninowy czas by i jest dla mnie najmilszy. Nie dlatego, 瞠 dostaj super prezenty, ale dlatego, 瞠 imieniny wyprawiam hucznie i zawsze troch inaczej.

Obchody zaczynam od 25 lipca wieczorem. Szampan si mrozi i o p馧nocy zaczynam. Ta metoda jest dobra, bo idzie si spa, a od rana znowu 篡czenia i podarunki, na kt鏎e jestem 豉sa. Jest tradycja, 瞠 prosz o prezenty zwi您ane z mem grzesznem cia貫m, czyli wszystko do k徙ieli i smarowania po. P造ny, olejki, musy, wody zapachowe w sprayach, maseczki, od篡wki i kremy do cia豉 i twarzy, Tylko mama przelewa mi na konto pewn sum, bo od czasu kiedy przesta豉m by dzieckiem twierdzi, 瞠 nie jest w stanie nad捫y za moim gustem.

Wiemy, kasa na prezent to chamstwo, ale bym polemizowa豉. Kwiaty w dniu uroczystym, a weso貫 dolary machaj z banku, zamiast niepotrzebnego kompletu sztu熯闚, albo za ma貫go sweterka w cenie porsche. Uwielbiam kupowa prezenty, co podobno jest arabskie, bo ich przys這wie m闚i „id帷 w go軼ie we ze sob cho熲y i kamie". Okaza這 si wi璚, 瞠 jestem Arabk, tako ca豉 moja rodzina i przyjaciele. Rano budzi mnie pierwszy telefon przewa積ie od jakiej pracuj帷ej kole瘸nki, kt鏎a uwa瘸 godzin 8 rano za po逝dnie, a od 9 zaczyna si Niagara 篡cze i trwa do p馧nocy. Jednocze郾ie odbieram 篡czenia od go軼i i telefoniczne. Okazuje si, ze mam wi璚ej przyjaci馧 ni mi si wydaje, bo doliczywszy SMS-y okazuje si, 瞠 o moich imieninach pami皻a ponad setka os鏏, kt鏎ym za to bardzo dzi瘯uj i jestem dumna, 瞠 mam tylu przyjaci馧.

W tym roku prosto po powrocie z Berlina uciek豉m do Radziejowic i nie by這 czasu, 瞠by co zorganizowa w dniu „O", kt鏎y rozpocz窸am ju w domu celem odebrania prezent闚, ale i tak wpadli znajomi na szampana. Telefon si urywa i powoli zacz窸am zaprasza dzwoni帷ych. Pod wiecz鏎 by這 ju 30 os鏏, kt鏎e mog造 wpa嗆 we wtorek, bo apartament w Pa豉cu Radziejowickim daje nieograniczone mo磧iwo嗆i bankietowe. Przylega do niego pi瘯na sala recepcyjna i wielki taras ze sto貫m do plenerowych przyj耩. Sto os鏏 mo瞠 hula, a mia豉 by kolacja na 6.

Co roku mam taki plan i co roku minimum 50 go軼i.

Nie ma nic milszego i bardzo polecam, ogl康aj帷 cudowne prezenty. Unikalny dzbanek do wody Villeroya, kremy po k徙ieli pachn帷e jak ogrody Semiramidy, olejki k徙ielowe, popakowane pi瘯nie nalewki, do cia豉 od 鈔odka, cudne szale, ksi捫ki o kt鏎ych marzy豉m, no i kwiaty. Porz康ne, jak ja to m闚i, bukiety z r騜nych kwiat闚. Paradne cuda natury, albo bukiety bladych r騜, kt鏎e lubi w przeciwie雟twie do r騜 czerwonych, z kt鏎ymi walcz od dziecka i z przera瞠niem patrz w kwiaciarniach na m這dych, fajnych ch這pak闚 kupuj帷ych swojej lasce czerwon r騜. Co za nudziarstwo i bana, skoro jest tyle cudnych kolor闚, a inne kwiaty te mog co m闚i.

Najwa積iejsze jest pami皻anie, tak m闚i豉 moja babcia, kt鏎a wita豉 mnie w imieniny zapachem kakao z piank i bukietem kolorowych mieczyk闚 kupionych od s御iada ogrodnika. Za ni dziadek z drugim bukietem, potem mama z sukienk z ciuch闚, potem ciocie z ksi捫kami, a na koniec ojciec i dziadek wprowadzali nowy rower, albo wnosili siatk i pi趾. Siedzia豉m w 堯磬u jak ma造 Budda, albo Stalin w swoje urodziny i chlipa豉m z rado軼i odbieraj帷 ho責y. Taka jest dola kochanej przez rodzin jedynaczki.

Jeszcze 篡j i mam ponad p馧 roku do urodzin, kt鏎e tradycyjnie obchodz t逝mnie i to w swoim mieszkaniu, bo jak niesie mi璠zynarodowa fama, przyjmowanie kogo w domu w豉snor璚znie ugotowan kolacj jest najwy窺zym wyr騜nieniem. Ot co.




oceń
6
0

Zdj璚ia w galeriach.


poniedzia貫k, 24 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  3 656 787  

Kalendarz

« sierpie »
pn wt cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Wyszukaj

Wpisz szukan fraz i kliknij Szukaj:

G這suj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz sw鎩 adres e-mail aby otrzymywa info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 3656787

Lubi to