Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 110 bloog闚 | losowy blog | inne blogi | zaloguj si | za堯 bloga
Kana ATOM Kana RSS
Kategorie

Nareszcie o mojej operacji

sobota, 29 marca 2008 21:41


Nie mam czasu na 篡cie, a co dopiero na pisanie. Nagle mam ochot o czym Pa雟twu opowiedzie, ale po przejechaniu miasta w korkach daj spok鎩 i czytam „Wojn i Pok鎩”. Wszyscy s ciekawi moich perypetii z dr. Gumkowskim - chirurgiem plastykiem, amatorem bez specjalizacji..

12 marca, 5 lat temu, pokroi mnie i zainfekowa w swojej AG Klinik w Miedzeszynie na ul. Radoszyckiej. Podaj adres, bo zmieni nazw kliniki i nazw ulicy (ale to jest ulica naro積a z Radoszyck) i nadal  tam operuje w klinice Ingmedica, bo AG Klinik musia這 si zlikwidowa dzi瘯i interwencji prasy i TV. Przez dwa lata cierpia豉m jak pot瘼ieniec. Bez przerwy pali造 mnie policzki i szyja. Zara穎na gronkowcem twarz nie znosi do teraz wyj軼ia na s這鎍e. Mia豉m gor帷zk ponad rok. Bez przerwy co si odzywa. Mo瞠 zanim przejd do szczeg馧闚 ci庵n帷ego si od 5 lat procesu, bo pozwa豉m oprawc do s康u, ostrzeg przed lekarzami partaczami.

UWAGA! Nale篡 dok豉dnie sprawdza dyplom lekarzom, kt鏎zy maja nas operowa w prywatnych klinikach. Specjalizacja chirurga plastyka to dodatkowe par lat nauki. Chirurg, 瞠 tak powiem „mi瘯ki”, to amator w por闚naniu z fachowcem. Wszyscy biegli s zgodni, co do tego, 瞠 gdyby dr G. mia uprawnienia i wiedzia to, co powinien, nie dosz這 by do tragedii. W og鏊e nie ma sensu si od razu kroi. Jest botoks, kwasy, dermobrazje, a przede wszystkim dieta. Nie pijmy! Nie palmy! 如ijmy d逝go! Nie opalajmy si! Nie jedzmy wieprzowiny i w璠lin z konserwantami! Pijmy minimum 2 litry p造n闚 dziennie! I oto za p馧 roku ka盥y zapyta nas, czy by造鄉y na operacji plastycznej.

I zapomnia豉m jeszcze o jednym. O polskiej g瑿ie gombrowiczowskiej, wykrzywionej i ponurej. Z moich obserwacji portrecistki wynika, 瞠 nawet bardzo m這dzi ludzie maj bruzdy mi璠zy brwiami, zarezerwowane na 鈍iecie dla wiekowych starc闚. Mo瞠 to z kr鏒kowzroczno軼i, ale raczej z niech皻nego patrzenia na 鈍iat.

Daleko odjecha豉m od Doktora-Rze幡ika, bo taka ma ksyw w 鈔odowisku, o czym kiedy informowa dziennik FAKT. Prasa zawiadamia豉 r闚nie o innych ofiarach, z kt鏎ymi wyst徙i豉m w programie Ewy Drzyzgi. By豉 tam dziewczyna ze zropia造m biustem, pani z wygni造m brzuchem, pani z wygnitymi resztkami po郵adk闚 itd. Nikt nie pomy郵a, 瞠by zatrzyma ten horror. Gumkawski, sprawca tych makabr, dalej operuje.

Wygra豉m spraw w S康zie Lekarskim, a prokurator wszcz掖 ze swojego oskar瞠nia spraw  , w S康zie Karnym. Od 5 lat usi逝j doprowadzi do tego, 瞠by Gumkowski mia zakaz operowania. Pojawiaj si coraz nowe ofiary i nowe pozwy do S康u Lekarskiego. Ostatnio dr Gumkowski postanowi metod odsysanie t逝szczu zmniejszy uszy pewnemu facetowi.

Wiem to od lekarzy, bo sprawa jest znana w 鈔odowisku, cho熲y dlatego, 瞠 cz這wiek w uszach t逝szczu nie ma i nie wiem czy ma jakiekolwiek zwierz. Tej wiedzy nie mia dr. Gumkowski, mo瞠 jednak by si przyda豉 specjalizacja? Oczywi軼ie uszy zosta造 zainfekowane i mo瞠 istnie mo磧iwo嗆 obci璚ia, a on ci庵le swoje.

Jego adwokat usi逝je go broni w perfidny spos鏏, twierdz帷, 瞠 posz豉m chora na operacj, st康 problemy. Sprowadza 鈍iadk闚, lekarzy, kt鏎zy dla niego pracuj, kt鏎zy twierdz, 瞠 mia豉m tr康zik r騜owaty. Cytuj: „Charakterystyczny dla kobiet w wieku 40-45, o kr鏒kiej szyi i z nadwag.” Tak zezna partacz, kt鏎y mi wstrzykiwa sterydy bezpo鈔edni w policzki i to przy stanie zapalnym. Ponadto wmawia si mi infekcj dzi御e, kt鏎ej nie mia豉m i nagle z osoby strasznie poszkodowanej sta豉m si potworem, kt鏎y nara瘸 na stres mi貫go lekarza.

Tylko ja wiem, ile wycierpia豉m i nie boj si tego sformu這wania, bo naprawd by這 strasznie. A swoj droga przed operacj zrobi豉m szczeg馧owe badania krwi i by豉m zdrowa jak rydz, wi璚 po jaka choler si w og鏊e rozmawia o mnie zamiast o niebezpiecznym partaczu. Dziwne to prawo, kt鏎e karze wi瞛ieniem staruszk za kradzie batonika, a nie karze wariat闚 z brzytw grasuj帷ych w鈔鏚 naiwnych kobiet?

2 kwietnia 2008 kolejna sprawa w s康zie karnym, znowu b璠 musia udowadnia, 瞠 nie jestem wielb陰dem przy pomocy mojego mecenasa Stefana Jaworskiego, ale wierz, 瞠 wreszcie to si sko鎍zy. Za tydzie napisz jak by這.



oceń
32
10

W szponach mazurka i jaj

sobota, 22 marca 2008 21:38


Tyle jest fajnych temat闚, a tu 安i皻a i nie wypada napisa o mojej nieudanej operacji plastycznej, bo wypada z這篡 篡czenia i przyty bez sensu, bo um闚my si, 瞠 jedzenie jest w ustach minut, a rok w talii. Tak ostrzega豉 mnie - Hani Bani - chuda Babcia, bo jestem z rodziny niejadk闚, co daje mi do my郵enia, czy aby nie jestem adoptowana.

Miesi帷 temu zauwa篡豉m, 瞠 nie dopinam si w ulubionej marynarce z czarnego kaszmiru, wi璚 posz豉m „na burak”. Moje otoczenie wie, co to znaczy, cho na buraku by豉m tylko kilka razy w 篡ciu. Chudnie si r闚ny kilogram dziennie, ale mo積a wpa嗆 w depresj.

Oto dieta cud dla ofiar Wielkiejnocy:

Rano: 2 jajka na twardo z sol i pieprzem..

Na obiad: 100-150 gram闚 gotowanego mi瘰a, lub ryby i minimum 100 gram闚 gotowanych burak闚, tylko z sol i pieprzem. Na kolacj nic albo jajko na twardo.

Ta dieta jest m康ra, bo jajka maj ujemne kalorie i zjadaj帷 jedno, kt鏎e ma 80 kalorii spalamy 150, takie cuda! Czyli dwa jajka 300 kalorii do ty逝. Mi瘰o daje bia趾o, a burak minera造 i odprowadza z organizmu nadmiar wody.

Oczywi軼ie nie wypijamy pysznego roso趾u, ani nie zjadamy jarzyn pozosta造ch po gotowaniu. To zjada zdumiona si陰 naszego charakteru rodzina. Nie pijemy grama alkoholu, ani mleka do kawy. Nie jemy chudego sera, tylko to, co napisa豉m. Nuda kosmiczna, ale ja przez tydzie schud豉m 5 kilo bez problemu, bywaj帷 na „wielkich 瘸rciach” i bryd瘸ch u 瘸r這k闚. Wcale nie by這 mi przykro, bo nie ma nic przyjemniejszego jak patrzenie na tych pozbawionych si造 woli tyj帷ych, gdy si samemu chudnie. I znowu mam ca陰 szaf pi瘯nych, dopinaj帷ych si ubra i znowu wszyscy pytaj, czy by豉m na kolejnej operacji plastycznej, bo mi schud造 poliki.

安i徠eczne jedzenie mi nie smakuje. Nie jem mi瘰a i w璠lin. Nie lubi domowych ciast, a szczeg鏊nie makowca z ma造m makiem, bo jak makowiec, to z du篡m. Nie wiem, ile kosztuje mak, ale chyba milion za kilogram, bo zawsze go za ma這. Ciasto dro盥穎we pami皻am z dzieci雟twa i najsmaczniejsze by這 na surowo, potem jad豉m przez p馧 roku, czerstwe z mas貫m i nabra豉m wstr皻u.

W og鏊e has這 restauracyjne: „Tutaj zjesz jak u mamy” przera瘸 mnie, bo moja mama s豉bo gotuje i nie po to id do knajpy, 瞠by w御aty kucharz by moj mam, za moje pieni康ze, skoro ju mam jedn za darmo.

Wszyscy mieli nadziej, 瞠 na 鈍i皻a b璠zie brzydka pogoda, a tu nici. S這nko 鈍ieci i trzeba b璠zie z rodzin na spacer. Katorga, pami皻am to z dzieci雟twa. Teraz mam rower, z kt鏎ym si nie rozstaj i na nim spaceruj. 安i皻a sp璠zam z narzeczonym w pa豉cu w Radziejowicach i znowu b璠 zmor kucharki, bo nie jem niczego, za czym przepada normalny Polak. Na zako鎍zenie tego okoliczno軼iowego nudziarstwa przypominam ameryka雟kie powiedzenie „Jeste tym, co jesz” i ostrzegam przed nadmiarem szynki.

Weso造ch 安i徠, cho to chyba niemo磧iwe przy tych ilo軼iach jedzenia, kt鏎e nar鏚 po趾nie w trzy dni.

 



oceń
34
5

Kupa nieszcz窷cia

pi徠ek, 21 marca 2008 15:41


To blog przed鈍i徠eczny. Niemaj帷y nic wsp鏊nego z podnios造m nastrojem, ale ostatnio uda這 mi si chodzi tylko na smutne i makabryczne filmy i jedn sztuk w tym samym stylu.

Filmy wspania貫, ale niech B鏬 broni ogl康a je w 鈍i皻a i na trze德o, bo mo積a nie wytrzyma.

Film pierwszy ma dziwny i niezdarny tytu „Najpierw zwiedzaj, potem strzelaj”, co jest wolnym t逝maczeniem tytu逝 oryginalnego „W Brugii”. Dla os鏏 na poziomie t逝macza, wyja郾ienie, 瞠 Brugia to miasto w Belgii. Per豉 gotyku z pi瘯n katedr, graj帷 jedn z g堯wnych r鏊. Dw鏂h gangster闚 przyje盥瘸 do Brugii wykona zlecenie. Obaj s mato豉mi, ale grubszy lubi zwiedza, a chudszy i m這dszy nie kuma. Okazuje si, 瞠 starszy ma go zabi, ale nie za to. Jest jeszcze karze chc帷y doprowadzi do wojny kar堯w bia造ch z czarnymi, skin idiota, zleceniodawca sentymentalny bandzior, dziewczyna i par innych pogi皻ych os鏏. Mi這 mi si u篡wa tych strasznych nowomodnych s堯w, a si wykrzywiam, ale id sobie z duchem czasu i nic mnie nie zatrzyma.

Potem jest jatka i z ma造mi (nie chodzi o kar豉) wyj徠kami, wszyscy gin w m璚zarniach i tonach czerwonej farby, a gruby wyskakuje z wie篡 katedry i mo瞠my dok豉dnie obejrze, co z niego zostaje. Nie mam si造 pisa jak gin inni, ale super jest wszystko zrobione i wysz豉m zachwycona, bo by豉m z inteligentnym koleg, kt鏎y 鄉ia si ze mn, w tych samych makabrycznych momentach. Drugi film, rosyjski pt „ζdunek 200” to majstersztyk, ale o oczko straszniejszy. Nie b璠 pisa豉 szczeg馧闚, ale 瞠by Pa雟twa zach璚i powiem, 瞠 豉dunek to trumna z 穎軟ierzem z Afganistanu, kt鏎ego wrzuca psychopatyczny NKWD-zista do 堯磬a swojej ukochanej, przykutej kajdankami do wezg這wia. Ta ukochana to narzeczona nieboszczyka. Wi璚ej nie pisn, 瞠by zach璚i do p鎩軼ia, bo naprawd doskona貫 kino.

Lubi, kiedy niewyobra瘸lna makabra okazuje si niczym w por闚naniu z nast瘼n i tak do ko鎍a. Powinno si dodawa do bilet闚 deprim, albo robi co wra磧iwszym osobom przedoperacyjnego „g逝piego jasia”, a w ostateczno軼i powinno si wypi setk m康rego Jasia W璠rowniczka.

Oskarowy film braci Cohen  „To nie jest kraj dla starych ludzi” jest arcydzie貫m, cho nie wydaje mi si najpotrzebniejszym. Mo瞠 dlatego, 瞠 nie lubi kowboi, a depresyjnych jeszcze bardziej. Nie b璠 si wdawa豉 w szczeg馧y, ale s znowu hektolitry farby, masakry, morderca psychopata, niewinne trupy, w tym damskie i psie, naiwni staruszkowie, odstrzeleni jak kaczki i oczywi軼ie happy end, czyli mordercy udaje si uciec przy pomocy ma造ch naiwnych ch這pc闚. Tego filmu nie polecam, bo nie ma w sobie nic zabawnego jak opisane powy瞠j swoiste „komedie romantyczne”, bo chyba teraz tak b璠 wygl康a造. 

A na dodatek, wczoraj widzia豉m przedpremierowy pokaz filmu izraelskiego, „Meduza”.

Nie chodzi o jajko, typow PRL-owsk zak御k do sety w鏚ki, ale nadmorsk galaret z kobietami i pi瘯n dziewczynk w tle. Film depresyjny, bo teraz taka moda i 瘸dna komedia si nie przebije, Jest pisarka samob鎩czyni, z豉mana noga, topielica, kupa cham闚 - facet闚, nieczu豉 matka, rosyjski 砰d-idiota z 穎n kretynk. Wszystko w „bida-tropiku” z ciekn帷ym sufitem  i matk wariatk brzydkiej aktorki w tle. Pozytywna jest filipi雟ka s逝膨ca, ale nie zna j瞛yka, wi璚 jej nikt nie lubi. Dla odmiany ko鎍zy si dobrze, bo bohaterka odkrywa w sobie nut homoseksualn i znajduje przyjaci馧k. Film uroczy i w por闚naniu z powy窺zymi to bu貫czka z mase趾iem, cho zje販za造m.

Na zako鎍zenie o Sonacie Jesiennej Bergmana wystawionej nowocze郾ie w teatrze Ateneum. Bardzo polecam, jak komu za weso這 i odradzam samotnym matkom i matkom w og鏊e. Ojcom i dzieciom te, cho Ewa Wi郾iewska graj帷a egoistyczn pianistk-wirtuozk jest cudowna i mieni si jak akwamaryn. 畝rty 瘸rtami, sztuka cudowna, cho krzes豉 niewygodne do b鏊u. A pisze o niej dlatego, 瞠 od razu stan窸am po stronie artystki, wyrodnej matki, a znielubi豉m jej galaretowat c鏎k, pastorow, cho moja prababcia by豉 niemieck protestantk, co mnie cieszy, bo wyja郾ia moj upierdliwo嗆 i punktualno嗆.

No i tyle opowie軼i kulturalnych 鈍iadcz帷ych o moim talencie recenzenckim. A serio, to wszystkie opisane dzie豉 s doskona貫 i polecam.

 


oceń
12
3

„Sekrety”

pi徠ek, 14 marca 2008 9:22


To tytu apetycznej ksi捫ki wydanej przed chwil przez wydawnictwo Muza.

Promocja 14 marca 2008 roku w warszawskim klubie Trafik.

 T逝my go軼i i dziennikarzy. Na scenie  prowadz帷y: Maria Szab這wska i Pawe Sztompke, oraz autorki: Hanna Baku豉, Anna Ibisz i Anna Klara Majewska. Z czego ja najni窺za, ale na szcz窷cie, uroczysto嗆 na siedz帷o.

Jest to zbi鏎 naszych odpowiedzi w formie kr鏒kich felieton闚, na 46 wa積ych i zabawnych pyta- zagadnie, istotnych dla ka盥ej kobiety i dziewczyny. Na przyk豉d: abstynent, artysta, apartamentowiec, babcia, bardzo bogaty facet, ci捫a, dzieci, gosposia, fitness, matka, narzeczony, 郵ub, a na ko鎍u zawi嗆 i zdrada. Ok豉dka i ilustracje, moje jak zwykle.

Pisa造鄉y bez wzajemnych konsultacji, za to pytania przygotowa造鄉y razem i bardzo szybko. Z trudem zgodzi豉m si na „Matur”, bo nawet jej nie zauwa篡豉m tak mi by這 pilno na ASP, ale Ibisz nalega豉, bo to dla niej 鈍ie瘸 sprawa.

Przyja幡imy si od lat pomimo r騜nicy wieku.  Rozumiemy si doskonale i lepiej na przyj璚iu nie sadza nas razem, bo gadamy tylko ze sob. Wszystkie pochodzimy z warszawskich inteligenckich rodzin, wszystkie uwielbiamy podr騜e i rozmowy bez ko鎍a, a jak z ko鎍em, to dowcipnym.

Ksi捫ka przeznaczona jest dla kobiet w wieku 15-50 lat. Dla aktywnych, ambitnych, 鄉ia造ch, chc帷ych czego od 篡cia. Kury domowe (pardon) chyba niewiele skorzystaj z tego jakby vademecum. Pomys powsta jako rezultat wielu rozm闚 o potrzebie takiej ksi捫ki,  napisanej przez osoby tak r騜ne od siebie wiekiem i zainteresowaniami. Ania Ibisz jest italianist, naczeln pisma Joy. Ania Majewska studiowa豉 grafik i przez lata pisa豉 kronik towarzyska dla Gali. Swoich osi庵ni耩 ch皻nie pa雟twu oszcz璠z.

Jeste鄉y zadowolone z rezultatu, cho przez p馧 roku umiera造鄉y z ciekawo軼i, co pisz, kole瘸nki, ale umowa by豉 umow. Cisza, 瘸dnych konsultacji i na koniec super niespodzianka po przeczytaniu ca這軼i.

 Zdarzaj si ksi捫ki dw鏂h autor闚, ale trzech autorek, nie. Ksi捫ka jest ma豉, pi瘯nie wydana, idealna do poci庵u, samolotu i na kr鏒ki wyjazd, no i na 安i皻a zamiast ob瘸rstwa i czytania gazet z idiotycznymi zaj帷zkami na ok豉dce. Otwarta w dowolnym miejscu wci庵a natychmiast. Zaznaczam, 瞠 chwal si tylko w 1/3, reszta jest skromna.

Mog j czyta r闚nie faceci ciekawi kobiecego 鈍iata, kt鏎ego, co tu kry nie rozumiej. Mo瞠 w鈔鏚 naszych sekret闚 jest odpowied, dlaczego pomimo pr鏏 i tak si nie udaje, cho nam si wydaje, 瞠 tak. Mo瞠 da si co zrobi dla konfliktu Wenus- Mars, jak si da, to b璠zie oczywi軼ie nasza zas逝ga.

By豉m ju 30 latk i 40 latk i wszystko pami皻am, w tym moja wy窺zo嗆. Ania Ibisz nie by豉 ani 40 latk, ani w moim wieku i nawet jej przez my郵 nie przechodzi o ile wi璚ej od niej wiemy, ale jest nam ze sob cudnie, bez 瘸dnych nieporozumie.

Przepraszam, 瞠 w tym tygodniu nie pisz o przygotowaniach do 鈍i徠 i nie ostrzegam przed pu豉pkami kuchni polskiej w postaci wieprzowej kie豚asy i pi璚iu t逝stych posi趾闚 dziennie, oraz niebezpiecze雟tw,  jakie niesie ze sob 妃igus- Dyngus, ale musze pilnowa aby nasze „Sekrety” jak najszybciej trafi造 pod strzechy apartamentowc闚 i nie tylko.

 Mo瞠 w tygodniu co dorzuc, bo sporo si dzieje np. w moim karnym, s康owym procesie z chirurgiem Gumkowskim, maj帷ym ksyw ”rze幡ik.”

 

 



oceń
10
2

Dworzec Gda雟ki

sobota, 08 marca 2008 22:17


8 marca 1968 roku jak zwykle uciek豉m ze szko造, cho pow鏚 by wyj徠kowy, mianowicie pierwsza randka ze starszym ode mnie ch這pakiem, studentem prawa UW.

Szli鄉y Kr鏊ewsk do Krakowskiego Przedmie軼ia, gdy nagle zacz窸y nas mija paskudne autobusy wype軟ione ponurymi mordami nie z tej ziemi. Horrorowe pojazdy skr璚a造 w stron Uniwersytetu sk康 s造cha by這 jaki gwar.

Ukochany powiedzia, 瞠 jest to demonstracja na dziedzi鎍u, a ja zapyta豉m czy mo瞠my zobaczy i dlaczego on tam nie jest? Powiedzia, 瞠 nie mo瞠 sobie pozwoli na wyrzucenie z uczelni i 瞠 to prowokacja. Bardzo mi si to nie podoba這, by這 za rozs康ne i co wisia這 w powietrzu. Pojecha豉m do domu. Wieczorem dowiedzia豉m si z radia, o co chodzi這, ale niewiele zrozumia豉m. Mama powiedzia豉, 瞠 to koszmar i nie dla mnie. Musia豉m da s這wo, 瞠 na Krakowskie nie pojad. Nast瘼nego dnia w szkole powiedziano, 瞠 musi po nas przyj嗆 kto doros造 i nie wolno nam zbli瘸 si do 鈔鏚mie軼ia. Babci, kt鏎a po mnie przysz豉, oszuka豉m do嗆 豉two i myk na Krakowskie z koleg z klasy. A tam raj – wszyscy biegaj, to my te, a za nami faceci w jesionkach z pa豉mi. By豉m w biegach najlepsza i w ostatniej chwili wpadli鄉y do ko軼io豉 鈍. Krzy瘸. A tam t逝m w ka盥ym wieku, w陰cznie ze staruszkami w mniejszo軼i i studentami w wi瘯szo軼i.

Nareszcie dowiedzia豉m si, o co chodzi, ale nie do ko鎍a. Nie da這 si wyj嗆 do 22. W domu jatka i areszt domowy. Potem spotkanie paczki u naszej guru, pani od rosyjskiego. Okaza這 si, 瞠 nasz starszy kolega, student, jest aresztowany, drugi ci篹ko pobity, ale uciek. Wpad opowiedzie i pokaza krwiaki na plecach i udzie. Wygl康a這 powa積ie. My郵, 瞠 nie jest to najciekawsza z moich historii, bo za ma這 rozumia豉m, ale potem zacz窸y si opowie軼i koleg闚 o tym jak w pracy prze郵aduj ich rodzic闚. Kupa na biurku, to by豉 norma, tak jak kupa na wycieraczce. A potem terminy wyjazd闚 i przyj璚ia po瞠gnalne. Na jednym z nich u naszego najpi瘯niejszego w szkole Klaudiusza st逝kli鄉y za przyzwoleniem rodzic闚 wszystkie szk豉, na kt鏎ych ta鎍zyli鄉y lipsa przytulanego. By豉 ca豉 jego klasa. A potem odprowadzania na Dworzec Gda雟ki w coraz pi瘯niejsze wiosenne dni. Nikt nie wstydzi si p豉ka, bo wtedy wierzyli鄉y, 瞠 to nasze ostatnie spotkanie. A potem przez 40 lat wstydzi豉m si tego marca i wstydz si do teraz i do teraz musz 鈍ieci oczami za Gomu趾 i jego paczk.

Dzi, w 40 rocznic by豉m pod pami徠kow tablic w ma造m t逝mku tych co zostali i tych, kt鏎zy przyjechali pod t warszawsk 軼ian p豉czu i my郵a豉m o znikaj帷ych poci庵ach i koledze, kt鏎y nie by 砰dem, ale za marzec siedzia p馧 roku i przysy豉 do pani od rosyjskiego grypsy pe軟e historyjek o prawdziwej grypserze, bo siedzia z bandytami. Kiedy czytali鄉y, nie by這 wiadomo, co mu zrobi.

A dzisiaj Prezydent, kt鏎y nie zaprosi Michnika na uroczysto軼i obchod闚 Marca, m闚i jak strasznie mu przykro, 瞠 paskudy komuni軼i tak nie豉dnie si zachowali, ale mu to niewiele pomo瞠, bo niezaproszenie g堯wnego bohatera Marca to nie pryszcz, to powa積a sprawa i znowu b璠 musia豉 鈍ieci oczami w ulubionym Nowym Jorku.

To tyle, bo jeszcze jestem pod wra瞠niem tego dworca, z kt鏎ego nie musia豉m wyjecha.

 

A teraz zapraszam na promocj nowej ksi捫ki Sekrety, napisanej wsp鏊nie z Ann Ibisz i Ann Klar Majewsk. W pi徠ek, 14 marca 2008, o godz.18 w klubie Trafik w Warszawie. Relacja z promocji za tydzie. Ksi捫ka bardzo ciekawa, bo szczera i napisana przez trzy r騜ne kobiety na 46 temat闚.  

 



oceń
11
3

Zdj璚ia w galeriach.


poniedzia貫k, 24 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  3 656 865  

Kalendarz

« marzec »
pn wt cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Wyszukaj

Wpisz szukan fraz i kliknij Szukaj:

G這suj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz sw鎩 adres e-mail aby otrzymywa info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 3656865

Lubi to